Archiwum
- Krzywogłówka-PRZEPIĘKNA DŁUGOWŁOSA WILCZYCA- teraz Shilla-Warszawianka!! :)
- dziwne ataki, jakby paraliż, co to?
- Czuszka - wyżeł węgierski krótkowłosy i Chili - kundelek
- Kraków - Drwal! Słabo słyszy, słabo widzi, nie ma ucha, ale za to MA DOM!!!!
- PZŁ chce wilka na liście zwierząt łownych !!!
- sygnalizowanie o siusianiu
- Przyrzad do usuwania kleszczy
- Zdominowany a olewa...
- "Ciekawe zabawki"
- KRAKÓW!!! POMOCY!!!!Czekoladka UCIEKŁA!!! Prosimy o pomoc w plakatowaniu i szukaniu!!
- zanotowane.pl
- doc.pisz.pl
- pdf.pisz.pl
- miniorki.keep.pl
Westie czy York ???
Britta - 07-02-2005 08:29
Witam,
Cciałabym zakupić sobie pieska i zastanawiam się nad dwoma rasami Westie i Yorkiem. Po moich zeszłotygodniowych przykrych doświadczeniach (śmierć 2 miesięcznego Yorka na zapalenie płuc) chciałabym się dowiedzieć (z waszych doświadczeń) coś więcej o stanie zdrowia i potrzebach tych dwóch ras. Piszcie prosze o wszystkim bardzo mi to pomoże w wyborze. Pytam ponieważ nie chciałabym przechodzić tego samego co w zeszłym tygodniu. :( Jeden wet powiedział mi ( nie dosłownie ale ....) ze York to nie pies, chorowity, ma małe nozdża jak złapie katarek to już koniec. Dlatego prosze podpowiedzcie mi bo juz nie wiem. Z góry dziekuje za odpowiedzi.
Pozdrawiam, Britta.
AgaCzips - 07-02-2005 11:12
Britta- jeżśeli chcesz się czegoś dowiedzieć o yorkshire zapraszam na yorki. Tam znajdziesz dużo potrzebnych info. W razie czego słuzymy pomocom.
Gofi - 07-02-2005 18:15
A ja tylko powiem że to nie prawda, że Yorki to psy chorowite. Ja mam takiego już 2,5 roku i I wszstkie choroby jakie miał piesek to zatrucie, zapoalenie spojówek i naciągnięte ścięgno. Nie zakładam pieskowi raczej ubranek i Gofer szczyci się świetną formą i zdrowiem :)
Flaire - 07-02-2005 18:17
Britta, musisz zdawać sobie sprawę, że wybrałaś dwie z najpopularniejszych ras - w każdym razie, dwa najpopularniejsze teriery. A niestety, z popularnymi rasami to jest tak, że im bardziej popularna, tym mniej uwagi hodowcy zwracają na sprawy zdrowotne (próbując zadowolić rynek ilością, ignorują jakość). Tak więc i u jednej rasy, i u drugiej znajdziesz szereg potencjalnych problemów...
Moja rada - aby zmniejszyć prawdopodobieństwo problemów zdrowotnych, poszukaj innej, mniej popularnej rasy... :( . Jest sporo ras podobnych do tych dwóch, które jednak, przez to, że nie sa tak popularne, wydają się być zdrowsze. Tym sposobem, zdobędziesz pieska, który nie tylko będzie miał szanse być zdrowszy, ale również będzie bardziej niezwykły (i być może też tańszy, bo najpopularniejsze rasy również są przez tę popularność droższe).
A w każdym razie, bez względu na to, jaką rasę wybierzesz, zapoznaj się z góry z potencjalnymi problemami, a szczególnie chorobami genetycznymi, i wymagaj od hodowców, aby - w miarę możliwości - rodzice szczenięcia, którego planujesz kupić byli przebadani.
*Iza* - 27-06-2007 10:17
Chciałabym się jeszcze zapytać odnawiając ten stary wątek, który piesek z będzie bardziej tolerancyjny i przyjacielski w stosunku do małych dzieci.
Nastawiałam się na yorka , jednak w domu mam 3,5 letnią siostre i boje się ,żeby nic sie nie stało małemu yorkowi. Dodatkowo , w domu jest jamnik , dlatego poszukuje pieska także tolerancyjnego w stosunku do innych psów.
Wybór raczej odbędzie się między:
Westiem,Yorkiem a Cain Terrierem.
Jak myślicie , która rasa będzie lepsza?
Waxy - 27-06-2007 12:26
No nie wiem z mojej książki wynika że Carin a West różnią się tylko szatą, to nie prawda, Westy to bardzo odważne, pewne siebie psy. Kochają dzieci i nie zrobią im krzywdy, tolerują inne zwierzęta. Nawet jak będzie złośliwy szybko się uczy, nie ma kłopotów z wychowaniem. Nie wiem jak to z Carinami, mówią że sie tylko szatą z Westem różnią ale charakterem chyba też. Yorki? mm.. nie wiem co do yorków, na osiedlu u nas jest ich dużo i jak wychodzę z psem (Westem :D) na spacer to yorki albo szczekają, albo chcą się bawić. Yorki to Mixy :D Więc z pewnością West jest najlepszy :)
Taverney - 16-08-2007 22:22
co do cairna i jego charakteru. Ma z westem wspólne korzenie, to fakt, że wywodzi się z tego samego pnia terrierów i nie tylk oz wyglądu jest podobny, lecz z charakteru też. Cairn to pies nieustraszony, odważny i radosny. Ma dużo energii, lubi psocić. Toleruje dzieci i inne zwierzęta. Często popisuje się brawurą, jest ruchliwy, wszędobylski i bardzo ciekawski. Nie jest jednak agresywny i nie wykazuje cech dominacji.
W ułożeniu jest trudny, lubi chodzić własnymi ścieżkami, czym trochę przypomina kota. Szybko jednak się uczy, jest pojętny i inteligenty. Ma jednak trudny charakter, toteż nauka wymaga cierpliwości i krótkich sesji, pies bowiem szybko popada w dekoncentrację (za dużo rzeczy z otoczenia go ciekawi). Nie jest hałaśliwy, szybko przywiązuje się do ludzi i otoczenia, jest bardzo towarzyski i przymilny. Słowem: świetny pies rodzinny.
weridiana - 17-08-2007 08:43
zaden terrier nie jest do konca dobry dla malych dzieci... moze toy, albo erdel bylby ok... jesli jednak masz jamnika to mysle, ze jest on zywym dowodem na to, ze male dziecko nie musi byc zagrozeniem dla psa. westie sa zdecydowanie bardziej wytrzymale niz yorki, za to sadze, ze cairn jest najbardziej zywiolowy z tych 3 ras
jesli jamnik to samiec to nie polecam absolutnie kupowac terriera samca :(
Bzikowa - 17-08-2007 19:02
Do małych dzieci - zdecydowanie york... West, mimo że na ogół dzieci lubi, anielskiej cierpliwości nie ma :p Myślę, że yorki są bardziej przyzwyczajone do noszenia na rękach i ogólnego 'miętoszenia', co nie znaczy, ze jest to wskazane...:roll:
Ale, ale.
Każde dziecko da się nauczyć co można z psem a co nie. Można nauczyć dziecko, że jak pies nie chce się bawić to się z psem nie bawi. Że pies niekoniecznie lubi zabawę w ciąganie za uszy.
Tak samo z psem, da się nauczyć go delikatności w stosunku do dzieci , tego, ze nie wolno na nie wskakiwać (moze york nic nie zrobi skacząc na dziecko ale westie moze wazyc do 10 kilo i roczne dziecko moze przewrócić) i podgryzać.
Więc.. kwestia wychowania. I psa i dziecka.
Weridiana, a czemu nie kupować samca? Wiem coś o tym, że teriery są waleczne, owszem , zwłaszcza do samców ;) Ale dorosłe psy tolerują szczeniaki przeciez, mogą się zaprzyjaźnić kiedy terier będzie maleństwem a potem gładko pójdzie ;)
weridiana - 20-08-2007 09:13
dwa dorosle samce zaczna predzej czy pozniej konkurowac, praktycznie nie znam np. Dwoch doroslych westow, niesterylizowanych, ktore nie walczylyby o ustalenie chierarchii⌠to nie jest rasa, ktora sie zgadza. Tu co prawda ejst jamnik, ale to tez nie sa az tak ugodowe psy, ja po prostu nie ryzykowalabym wiedzac co sie moze dziac.
Mona4 - 20-08-2007 17:15
witam
Mam 4 Yorki najstarszy ma 10 lat,nigdy na nic powaznego niechorowaly,Niesa to psy laleczki ,jak ludzie mysla,to TERRIERY male waleczne ,zadziorne kochajace las wode bieganie. To ludzie zrobili znich przyslowiowe kukielki,strajac jej w kokardki,sukieneczki itp.
moje yorki mimo ze rodowodowe byly wystawiane tylko 3 razy,bo widzialam ze dlanich to meczace,wrecz nielubialy wystaw,zato kochaj taplanie sie w wodzie blocie,gonienie z jamnikami po lesie nawet obsczekiwac dzika.
Co do ich delikatnosci! to owsem sa ale tylko sczeniaki,wiadomo ,sa to malizny,moze im zaszkodzic wszystko,kawaleczek trawki,czy lezenia na zimnych kafelkach,/zapalenie pluc murowane/. Yorczki maja delkikatny przewud pokarmowy,nietrawia coniektorych pokarmow zjadanych przez inne psy.Podzadnym pozorem niepowinnyc dostawac kosci!!!.kapusty fasolki,czekolady!!!! dla YORKA SMIERTELNA DAwka czekolady to 4 kostki.
Jezeli kupisz Yorka,w zaufanej hodowli anie z pierwszego lepszego ogloszenia tam gdzie taniej,bedziesz pilnowala odpowiedniego karmienia.To wyrosnie ci Sliczny maly diabelek ,nigdy niemajcy dosyc figli i zabaw.
zapraszam cie na forum Yorkow,tam mozesz siedowiedziec wszystkiego czego chcesz o tej rasie.
www.Yorkland.pl
Bzikowa - 20-08-2007 20:47
Owszem, westy to charakterne psy ale JEST możliwe, żeby 2 samce żyły pod jednym dachem. Inaczej hodowle nie mogłyby istnieć, rzadko w hodowli jest tylko jeden samiec i nie zdarzają się tam krwawe jatki ;] Jak 2 samce zyją razem to , pod warunkiem, ze im sie nie przeszkadza, ustalą sobie swoje 'zasady' i będą żyły z zgodzie. Co innego obcy samiec, to prawda, ale 'swoj' ? Czemu nie.
Mona4 - 20-08-2007 21:12
wszystko zalezy od temperamentu psa.nasi znajomy maja 2 setery irlandzie psy obydwa reproduktory, i psy zyja w zgodzie nigdy niemiala zwag ani drak.
Natomias kolezanka ma 2 Jamniki psy wszystko bylo ok do czasu dopuki jeden znich niezaczol kryc,wtedy zaczela sie miendzy nimi wojna.byly sytuacje ze pokryciu musiala izolowac psa na 2 dni u swojej matki bo drugi by go zezarl.
weridiana - 21-08-2007 09:36
nie znam hodowli gdzie mieszkalyby spokojnie dwa psy-westy razem, samce sa oddzielane.
Likaa - 23-08-2007 20:54
Do dzieci polecalabym jednak innego pieska niz westik .. moze bardziej spokojnego, westik napewno jest dużo bardziej wytrzymały aniżeli york, ale jest to terrier a nie maskotka, dużo tez zależy od tego jak dziecko będzie się zachowywało.
Jednak mój westik za dziećmi nie przepada...
Westikowi trzeba też poświęcić duużo czasu... On się nie lubi nudzić i bardzo chętnie sięgnie po jakieś zajęcie, czasem przeszkadzające właścicielowi, potrzebuje dużo ruchu, tak jak cairn.. Duzo tez zalezy od charakteru psa. Ale na przykład mój ganiał by po łąkach czy z innym psem non stop.
Druuga sprawa to właśnie ten jamnik.. No niewiem jak to z jamnikiem by było.. Czy on będzie tolerował drugiego psa. Mój był przyzywaczajany z 5 letnim samcem sznaucerem miniaturowym od szczeniaka, i teraz nie mógłby bez niego żyć. Także mysle, że jest możliwe by 2 samce tolerowały się, a mało tego przepadały za sobą.
No to na tyle..
Życze ci trafnych wyborów...
pozdrawiam
PS. Pamiętaj, że terrier to jest terrier... Taki uparty diabeł
kaskaSz - 23-08-2007 23:03
Sama mam westa i 6cio letnią siostrę. Jak wzięłam Foxiego to sis miała wtedy ok 5 lat. Jak to dziecko zaczepia psa, ciąga za ogon, uszy, ciagle mówi Foxi, Foxi, Foxi.... A Foxi albo warczy(broni się przed zaczepkami), albo ma wszystko w nosie.... Nie polecam jednak westików do dzieci...
mjola - 29-08-2007 12:10
Nie chcę sie wypowidac na temat yorków bo nie znam tej rasy, natomiast westy znam i uwazam za wspaniałe psy, wesołe z temperamentem i bardzo towarzyskie. Sa to psiaki ktorych wygląd moze wskazuje na dlikatność i typuje w kierunku psa kanapowego, ale jest to zupełnie złudne :), wynagają dużo ruchu, uwielbiają zabawy, gonitwy nawet pływanie, sa odważne i ciekawskie, ale trzeba tez wiedzieć, że są psami troche upartymi i niezaleznymi, a w zwiazku z tym wymagają odpowiedniego prowadzenia, a przede wszystkim ścisłego kontaktu z właścicielem. Szybko sie uczą ale pod warunkiem, ze nauka będzie połączona z zabawą.
Poleciłabym tego psiaka dla rodziny z dzieckiem ale takim które ma powyżej 7 - lat. Takie dziecko jest w stanie zrozumieć swojego czworonoznego przyjaciela i nawiązać z nim naprawdę wspaniałe relacje.
mery - 10-12-2007 21:59
A ja kocham małe rasy i przede wszystkim joreczki, ale Westy też są superaskie :loveu:
emidu - 11-12-2007 18:07
A ja uważam, zę to czy westei nadaje sie. do życia w rodzinie z małym dzieckiem to tylko kwestia przyzwyczajenai psa. Oraz oczywiscie nauczenai dziecka jak sie z psem nalezy obchodzić.
Mója sunia była od maleńkości wychowywana w domu gdzie były dzieci. Mała dziewczynka moze 5-4 letnia chodziła za pieskami krok w krok, ale nie robiła im zadnej krzywdy, za nic nie ciągnęła. A teraz mój białasek uwielbia dzieci. Na ulicy radośnie się wita z dziećmi które ją głaszcza. A w mojej rodzinie są tez małe dzieci, które za Nuta przepadaja a ona za nimi. I nigdy nie było sytuacji zeby ona na któreś chociażby warknęła.
Karolajnaxx - 11-12-2007 19:03
A ja mam pytanko. Który pies żyłby lepiej ze spanielem, westie czy york? Pies czy suczka? Dodam, że mam prawie 5-cio letnią cockerkę bez sterylizacji. Jak ją kupowałam to miałam w domu 6-cio letniego jamnika i gdy Funia miała cieczkę to jamnik nie wykazywał jakiejkolwiek reakcji (próby krycia itp.) jakby Funia po prostu tej cieczki nie miała.
A i jeszcze małe pytanko -> Westy zrzucają sierśc czy tak jak yorki nie?
duzebzium - 12-12-2007 20:15
Moim zdaniem to czy dana rasa nadaje sie do domu gdzie jest dziecko jest zależne też w dużym stopniu od charakteru psa:p np mój jeden westik lubi dzieci, lubi sie z nimi bawić nie reaguje gdy pociągną go za ogon. Dzieciaki mogą z nim robić co tylko chcą, a drugi jeśli mu się coś nie podoba ostrzegawczo warknie i pójdzie się gdzieś położyć, żeby zostawić go w spokoju.
Westy nie zrzucają sierści tylko trzeba go regularnie trymować co 2-3 miesiące.
Martens - 18-12-2007 14:36
Jeśli pies będzie wychowywał się z dzieckiem od szczeniaka, to myślę, że większy problem stanowi raczej zachowanie dziecka... :roll:
Mimo wszystko nie polecałabym terriera do rodziny z dzieckiem poniżej 7 lat :shake: ze względu na zadziorny terrierkowy charakter. Tak małemu dziecku trudno coś tak w 100 % wytłumaczyć. Dziecko sprawi psu ból, rozdrażni go np. przeszkadzając w spaniu, i może być nieprzyjemnie. A w przypadku tak małego pieska jak york, jest jeszcze ryzyko, że to dziecko zrobi mu krzywdę. Nie mówię, że celowo, ale kilkuletnie dziecko jest po prostu niezręczne, może psiaka upuścić, nadepnąć - a dla takiego maleństwa może się to skończyć tragicznie.
kaskaSz - 19-12-2007 19:04
Piszę jeszcze raz, że wzięłam swojego westa jak moja siostra miała 4-5 lat i jak to dziecko do tej pory /a ma 6 lat/ dokucza psowi i jak się zdenerwuje podnosi na niego rękę. Oczywiście dostaje ode mnie za to ochrzan. Nie polecam westów rodzinie z dziećmi poniże 7-8 lat, tak jak to napisała Martens.
Bzikowa - 18-06-2008 16:33
Właśnie odkopałam ten stary wątek [przeglądam całe forum z nudów :eviltong:]
i tak sobie myślę - nie jestem przekonana, że westie dla dziecka taki nieodpowiedni... Wiem, wiem pisałam kilka stron temu, że niezbyt ale jakby naprawdę nauczyć dziecko jakie zabawy lubi pies to byłoby super. Moja 7-mio letnia kuzynka np potrafi się doskonale z Bzem bawić.
Np takie zdjęcie mam z ich harców.
http://i145.photobucket.com/albums/r...ziakazosia.jpg
To zdjęcie zrobione jest na działce, mała biegała z nim z tą zabawką chyba z 15 minut i ani jednemu ani drugiemu się nie nudziło - aportował jej, przeciągali się, wszystko. I był bardzo delikatny, np jak ona podnosiła zabawkę z ziemi to nie próbował jej wtedy wyrwać, czekał aż rzuci, ze mną bawi się brutalniej :lol:
A tu widać obłęd w oku podczas zabawy z małą
http://i145.photobucket.com/albums/r...dzialka114.jpg
Więc myślę, że wszystko zależy od wychowania dziecka. :lol:
Inkaa - 19-06-2008 11:42
Ja mam cztero-letnią siostre. I Wenka bawi sie z nią swietnie.
Przeciagaja sie sznurkiem, aportuja. :loveu: Az milo popatrzec.
Britta - 20-06-2008 14:19
Witajcie. Ostatnio bardzo często przeglądam dogomanię zwłaszcza weterynarię. Dzisiaj z nudów weszłam na Westy i patrze a tutaj mój post jest na tapecie. Od trzech lat jestem szczęśliwą posiadaczką białej kulki Alfuni. Jeśli chodzi o relacje naszej Alfuni z dziećmi to raczej nie bardzo sunia je toleruje. Dokładnie od momentu kiedy nasza 2 letnia córeczka kilka razy bez powodu uderzyła sunie. Niestety muszę strasznie pilnować córki bo o Alfę się nie boję jak wyczuje że coś się święci to sama schodzi dziecku z drogi.
Bzikowa - 20-06-2008 15:05
Witaj ;)
Może jakieś zdjęcia suczki ?
A co do dzieci to cóż - ja pisałam o tych już starszych, którym da się przemówić do rozsądku. Dla kompletnych maluszków rzeczywiście westie nie będzie idealny. Chyba, że dziecko anioł ;)
Bezik lubi dzieci w zależności od tego jak go traktują , jak się z nim witają. Jak biegnie do niego z wyciągniętymi rączkami małe diablątko piszcząc 'piesek piesek', on się wycofuje albo zaczyna szczekać, nie wiem czy by nie probował dziabnąć nawet.
Ale jak dziecko podejdzie spokojnie, podrapie pod bródką itd to pies zamienia się w chodzącą radość, rozdaje buziaki i w ogóle :loveu:
każdy terier się szanuje ino :cool1:
AnnMiho - 24-06-2009 10:43
A jak myślicie lepsza byłaby sunia czy piesek do domu z dzieckiem? Wiem ze nie zrobi krzywdy bo ma 9 lat i dobrze wie że pieska nie można bić szarpać itp. Po prostu bardziej chodzi o to żeby się zaprzyjaźnili i lubili wspólne zabawy. Może dostanę jakieś porady wychowawcze :) ? Może zapisać się do psiego przedszkola wraz z dzieckiem np?
Balbina12 - 26-07-2009 20:00
Dla małego dziecka to chyba lepiej york.West ma większą siłę i ogólnie jest większy więc mógł by takiemu maluszkowi coś zrobić;)oczywiście trzeba wytłumaczyć dziecku , że piesek to żywe stworzenie i trzeba o nie dbać itp.Większe dziecko może sobie wybrać samo jaka ras mu się bardziej podoba:loveu:Nie prawdą jest , że yorki to psy chorowite:roll:Mój ma 8 miesięcy i jeszcze nigdy nie był chory.Wszystko jednak zalerzy od przypadku...Jak trafi się chorowity "przypadek" to cóż zrobić:shake:....
Martens - 27-07-2009 09:11
Dla małego dziecka to chyba lepiej york.West ma większą siłę i ogólnie jest większy więc mógł by takiemu maluszkowi coś zrobić;) W takim razie dziwię się, jak ludzie wychowują dzieci z owczarkami czy molosami :evil_lol: Tam to dopiero niska przeżywalność dzieciaków musi być :eviltong:
mjola - 27-07-2009 18:45
Dla małego dziecka to chyba lepiej york.West ma większą siłę i ogólnie jest większy więc mógł by takiemu maluszkowi coś zrobić;).... wręcz przeciwnie TO małe dziecko może skrzywdzić małego psa i żadne tłumaczenia tu nie pomogą ... znam przypadek gdy dziecko w zabawie układało pieska do snu w wózku dla lalek i ... zlamało mu kregosłup ...
westy, yorki i inne małe rasy nie nadaja sie dla dzieci poniżej 7-go roku życia, mówię tu o sytuacji zakupu szczeniaka do domu z małym dzieckiem, zasiedziały dorosły pies da sobie z tym radę i potrafi zejść z drogi rozbrykanemu maluchowi, a mając wsparcie w dorosłych domownikach może być wspaniałym kompanem zabaw malca, tak było z moim Moruskiem (już za TM :( ) i synem.
Balbina12 - 27-07-2009 23:35
Według mnie pieski nie sa dla malutkich dzieci-albo dziecko zrobi cos psu albo ono zaatakuje dziecko(być moze dlatego,że np.dziecko pociągneło go za uszko:roll:)
westieee - 02-08-2009 14:23
Mój mały westik nie przepada za małymi dziećmi:roll:
Jak idzie jakiś mały dzieciak który piszczy to nemo dostaje szału i szczeka i warczy :shake:Kiedyś to chciał ugryść małą dziewczynke:crazyeye:
Ja próbuje go oswajać z dziećmi ale nie idzie to zbyt dobrze.Ale mam nadieje że po długich i miłych spotkań z dziećmi moze je troche polubi.
Ale to jest niestety powodem ze 2 razy dziecko go nadepło :-(mam nadzieje że kiedyś mu to przejdzie:pA jak miałam kontakty z westami to z dziecmi super się bawiły i myśle że jak dziecko psu nie zrobi krzywdy do bedzie swietnym kąpanem zabaw;)
Balbina12 - 02-08-2009 23:13
Mój mały westik nie przepada za małymi dziećmi:roll:
Jak idzie jakiś mały dzieciak który piszczy to nemo dostaje szału i szczeka i warczy :shake:Kiedyś to chciał ugryść małą dziewczynke:crazyeye:
Ja próbuje go oswajać z dziećmi ale nie idzie to zbyt dobrze.Ale mam nadieje że po długich i miłych spotkań z dziećmi moze je troche polubi.
Ale to jest niestety powodem ze 2 razy dziecko go nadepło :-(mam nadzieje że kiedyś mu to przejdzie:pA jak miałam kontakty z westami to z dziecmi super się bawiły i myśle że jak dziecko psu nie zrobi krzywdy do bedzie swietnym kąpanem zabaw;) Mój york ma tak samo:mad::lol:
peggydorota - 19-09-2009 18:47
witam.Jesli chodzi o westa i yorka mam porownanie,bo posiadam yorka i weta.dwa teriery zabawne ,bardzo kochaja spacery,potrzebuja duzo ruchu,jesli chodzi o wybor to zalezy to od charakteru psa i wychowania,obie rasy sa kochane polecane alergikom.z doswiadczenia wiem ze yorki sa ardziej nerwowe,moze dlatego ze mam chlopca,polecalabym bardziej westi i to dziewczynke jest kochana wierna przyjacielska i opiekuncza naprawde wspanialy przyjaciel i towarzysz zycia pozdrawiam
natalia2323 - 05-04-2010 08:39
Cześć Wszystkim . W tym tygodniu mam zamiar kupić sobie pieska tylko nie jestem do końca pewna czy Yorka czy West Terriera . Dużo osób mówi mi że Yorki bardzo często chorują , ale np. moja koleżanka ma Yorka i zupełnie nic się z nim nie dzieje .
Bardzo proszę o rady ;)
Z góry Dziękuję . :p
Bzikowa - 05-04-2010 14:41
Po pierwsze - nie ma czegoś takiego jak west terier. Jest WEST HIGHLAND WHITE TERRIER.
W tym TYGODNIU? I jeszcze nie wiesz???
Pies to nie jest kupienie nowej pary butów tylko poważna decyzja bo będziesz przez długie lata żyć z tym zwierzakiem!
A wiesz z pewnością, że jak chcesz psa danej rasy to rasowy=rodowodowy?
Czy wiesz, że obie te rasy nie należą do ras łatwych, zarówno w wychowaniu (to TERRIERY, mają dużo niezależności i uporu) jak i w pielęgnacji??
Moja rada - zastanów się jeszcze. Nie kupuj psa z bylekąd. Kupuj tylko z hodowli, szczeniaka z rodowodem. Jeśli nie masz jeszcze tyle pieniędzy - uzbieraj. Nie kupuj od pseudohodowców którzy zajmują się tylko trzepaniem kasy a nie prawdziwą hodowlą.
A jeśli nie zależy Ci na konkretnej rasie - schroniska pękają w szwach!!!
ewelinka_m - 05-04-2010 19:57
jak to nie jesteś zdecydowana jakiego psa wybrać? :mdleje:
pies to poważna decyzja, będzie obecny w twoim życiu przez długie, długie lata. to nie zabawka, którą gdy się znudzi można wyrzucić.
nie bierz też pod uwagę tylko i wyłącznie wyglądu psa, bo może on być wielce mylny :shake:wygląd to nie wszystko ..
dlaczego akurat między tymi 2 rasami się zastanawiasz?
tak jak pisała Bzikowa jeśli pies rasowy tylko z rodowodem z hodowli z prawdziwego zdarzenia, jeśli nie zależy Ci na wyglądzie zapraszam do schronisk..
Evelynkaa - 13-05-2010 17:24
Cześć Wszystkim . W tym tygodniu mam zamiar kupić sobie pieska tylko nie jestem do końca pewna czy Yorka czy West Terriera . Dużo osób mówi mi że Yorki bardzo często chorują , ale np. moja koleżanka ma Yorka i zupełnie nic się z nim nie dzieje .
Bardzo proszę o rady ;)
Z góry Dziękuję . :p Droga Natalio, mamy jeszcze nadzieję że się tu jeszcze pojawisz a nie uciekniesz po tych komentarzach :cool3: Ale koleżanki powyżej mają rację. Mam nadzieję że z tym tygodniem to był żart i jesteś na etapie szukania...
Jeśli zależy Ci na piesku, który nie będzie chorował (aczkolwiek takiej gwarancji nie da Ci nikt) to najlepiej kupić szczeniaka z dobrej hodowli, gdzie mamy pewność, że był dobrze karmiony, szczepiony i socjalizowany. Najwięcej problemów jest z psiakami z pseudohodowli gdzie są trzymane w bardzo złych warunkach co obniża ich odporność i prowadzi do różnych chorób, nawet takich co dopiero po czasie mogą się ujawnić. Rasa no właśnie, najpierw musisz zdecydować jakiego chcesz potem wybrać odpowiednich rodziców i hodowlę. Nie popełniaj mojego błędu.....Alex też jest bez rodowodu, co prawda mieliśmy szczęście bo miał bardzo dobre warunki i od początku był na dobrej karmie, ale......
No właśnie: ma krzywy ogon, jest skłonny do alergii, bardzo szybko łapie uczulenia, ma niewłaściwą szatę...watę, którą trymuję raz w miesiącu i jakbym nie robiła tego sama to bym pewnie majątek wydała na fryzjera :-o Nie będę tutaj go oczerniać bo jest moim największym skarbem ale zastanów się dwa razy zanim podejmiesz decyzję :p